Mała retencja w Zarzeczu

Rada Jednostki Pomocniczej przygotowuje wniosek do przyszłorocznego budżetu miasta na uruchomienie w Zarzeczu programu dotacji do systemu małej retencji dla mieszkańców.

Najbliższe dni zapowiadają się dosyć deszczowo, co oznacza, że nadeszła wreszcie świetna okazja do łapania deszczówki. Warto wykorzystać ten czas na wdrożenie działań nakierowanych na małą retencję. Zaczynając od własnego ogródka możemy przyczynić się do wspierania ochrony zasobów wodnych w całym kraju. Woda deszczowa znakomicie nadaje się do podlewania roślin.

Zbierać deszczówkę możemy w wieloraki sposób. Najczęściej w małych ogródkach wykorzystywane są systemy obsługujące nawadnianie automatyczne lub ręczne bazujące na zbiornikach specjalnie przeznaczonych do tych celów. Prostym i nisko budżetowym rozwiązaniem może być kilka beczek podłączonych do rynien oraz przenośna pompa zanurzeniowa podłączona do węża ogrodowego. Beczka o pojemności ok 250 litrów wystarczy na ok 40 minut podlewania wężem 3/4 ze zwykłymi złączkami.

Ciekawym elementem wspierania małej retencji, i ostatnio, bardzo modnym, są kwietne łąki, których złożony system korzeniowy wiąże wodę deszczową w glebie, zatrzymując wilgoć dłużej niż trawnik, co dodatnio wpływa na bilans wód gruntowych. Kwietna łąka jest suszo-odporna, praktycznie nie wymaga dodatkowego podlewania, gdyż rośliny tworzące kwietne łąki mają nawet 25 razy głębsze korzenie i lepszą zdolność wchłaniania wody niż trawnik. Ponadto łąka jest schronieniem dla wielu gatunków zwierząt: małych ssaków, gadów, płazów, owadów, a przede wszystkim dla zapylaczy, w tym pszczół, które zbierając pyłek pełnią pożyteczną rolę w ekosystemie. Łąka stanowi dla nich miejsce do rozmnażania i schronienie.

Beczka ok 250 litrów, w środku pompa zanurzeniowa
Prosta pompa zanurzeniowa podłączona do węża ogrodowego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *